Gejsza

[w: Focus.pl]

 

           ?Gejsza- ucieleśnienie wszystkiego, co tajemnicze, egzotyczne, czarujące, słowem-motyl, który przez przypadek albo cud zabłąkał się i przybrał ludzką postać. Słowo oznaczające jej profesję zapisujemy dwoma znakami- ?gei?-?sztuka? i ?sha?-?osoba?. Nietrudno zatem domyślić się, że, mówiąc o gejszy, mamy na myśli artystkę, człowieka sztuki. Tak widzą ją Japończycy i tak ona sama siebie postrzega, co, w myśl zasady rozumienia badanej kultury w jej własnych kategoriach, powinno również dla nas być punktem wyjścia. Odpowiedni sposób pojmowania mentalności i zwyczajów Kraju Kwitnącej Wiśni jest też dla cudzoziemca swego rodzaju kwestią honoru-jego mieszkańcy znani są z przekonania, iż umysł człowieka Zachodu jest zdecydowanie zbyt mało skomplikowany, aby zrozumieć wyrafinowaną i pełną subtelności kulturę Japonii.

 

            Gdy Europejczyk mówi o gejszach, na jego twarzy pojawia się ten specyficzny wyraz fascynacji połączonej z zakłopotaniem, towarzyszący rozmowom o rzeczach przynajmniej troszeczkę nieprzyzwoitych, odrobinę krępujących, a co za tym idzie- bardzo ciekawych. Należy zatem zadać sobie dwa pytania. Pierwsze z nich brzmi następująco:  kim  jest  gejsza?   Drugie  nawiązuje  do niego  bezpośrednio:  czy możemy  powiedzieć,  kim  jest gejsza, nie  przekraczając  europejskiego  sposobu  myślenia?  I tylko  na to drugie pytanie odpowiedź jest prosta i jednoznaczna: niestety, jest to kompletnie niemożliwe, a każda taka próba skazana jest na niepowodzenie. Gejsza  jest  wytworem  japońskiej  kultury  i  historii,  reprezentantką  przeszłości w teraźniejszości, uważa siebie   i uważana  bywa  za  strażniczkę tradycji.  Nie da  się jej zrozumieć bez bodaj próby sięgnięcia do japońskiej historii  i zrozumienia mentalności Japończyków.

 

           Epoka Tokugawów. Czas, w którym w Japonii rozkwita mieszczańska kultura. Solidni kupcy, przykładni ojcowie rodzin,  znajdują  chwile wytchnienia  w barwnych  dzielnicach rozrywki, takich, jak  Yoshiwara  w  Edo, Shimaban w Kyoto, Shimmadi w Osace. Można tam spotkać damę w pięknym, barwnym kimonie, charakterystycznie umalowaną. Nie jest to jednak gejsza, a oiran- luksusowa kurtyzana, która, poza swoimi wdziękami, oferuje klientowi  wspólne  deklamowanie  poezji  i  popisuje się  umiejętnościami  tanecznymi.  Jej piękne obi wiązane jest z przodu, podobnie, jak u wszystkich innych kobiet parających się najstarszym (po grabarzu-jak wiemy od czasów Szekspirowskiego ?Hamleta?) zawodem świata. Oprócz prostytutek i kurtyzan, w świecie zamkniętych dzielnic można spotkać różnych artystów, zafascynowanych jego trudną do opisania, ulotną magią i klientów z różnych warstw  społecznych.  Do  artystów  zaliczyć  można  gejsze.  Różnica  między  gejszami  z  końca  siedemnastego i początków osiemnastego wieku a tymi dzisiejszymi jest zasadnicza-w tamtych odległych czasach profesja gejszy zarezerwowana  była  dla  mężczyzn.  W  osiemnastym  wieku  pojawią gejsze-kobiety, przyjęte tak dobrze, że już w początkach dziewiętnastego wieku feminizacja zawodu staje się faktem.

Zamknięte dzielnice, poza dostępem do rozrywki na różnych poziomach, oferowały coś jeszcze. Były ?światem na opak?. Zamknięte w nim (zupełnie dosłownie-nie miały bowiem swobody poruszania się po mieście) kobiety nie przypominały japońskich żon. Zarabiając na życie własną, szeroko pojętą, atrakcyjnością, nie tylko musiały wyglądać jak najpiękniej, najbardziej interesująco i barwnie-w dodatku nie były też ograniczone ?programową ignorancją?, do pewnego stopnia przyjętą w Japonii jako kraju konfucjańskim (jeszcze w pierwszej połowie XX wieku pewien dyrektor szkoły dla dziewcząt konieczność wprowadzenia nauki języków europejskich tłumaczył faktem, iż? niepożądaną byłaby sytuacja, w której żona, odkurzając półki, postawiłaby książkę męża do góry nogami).

           Rolą gejszy-najpierw mężczyzny, potem, z biegiem lat-coraz częściej kobiety -było umilanie czasu klientom herbaciarni, początkowo głównie grą na instrumencie muzycznym, podczas, gdy ci czekali na przybycie kurtyzany. Wraz z jej nadejściem rola gejszy kończyła się. Kobiety-gejsze nie mogły robić konkurencji miejscowym kurtyzanom. Mogły za to swobodnie poruszać się po mieście, a ich obi wiązane było z tyłu. Wymagano od nich skromniejszego ubioru,  a  ich  obowiązki  były  ściśle  określone  (w  połowie XVIII wieku zakazano gejszom kontaktów intymnych

z klientami). Nie wolno im było nosić kimon tak strojnych, jak te, które zakładały kurtyzany, a ich fryzury miały być mniej kunsztowne i posiadać mniej ozdób. W 1868 roku nastąpił przewrót, znany jako restauracja Meiji. Przygotowano go po części w zacisznych herbaciarniach. W epoce Meiji gejsze stały się wzorami elegancji dla wszystkich kobiet, które w Japonii interesowały się modą. To od nich pochodziły nowe sposoby noszenia kimona, one wymyślały nowe motywy kolorystyczne. Ucieleśniały ideał estetyzującego życia, były artystkami i dziełami sztuki jednocześnie. W latach dwudziestych i trzydziestych dwudziestego wieku, gdy Japonia chętnie otwierała się na zachodnie wzorce, gejsze jako pierwsze pojawiały się w europejskich strojach. Bardzo szybko jednak uświadomiły sobie, że to w zakorzenieniu w japońskiej tradycji, starszej o wiele, niż instytucja gejszy, tkwi ich wyjątkowość. Od tego czasu jawią się jako ambasadorki historii. Ich sztuka wykracza znacznie poza to, co ?sztuką? zwykli nazywać Europejczycy.  Jakkolwiek  bowiem  bez  większego  trudu  klasyfikujemy jako artystyczną działalność taniec, śpiew i grę na instrumentach czy kaligrafię, to sztuka układania i noszenia kimona czy ceremonii herbacianej wydawać może się nam nieco egzotyczna. W wypadku gejszy rzecz komplikuje się jeszcze bardziej. Wszystkie elementy, począwszy od trudnych do zdobycia umiejętności takich, jak tradycyjny taniec czy sztuka ceremonii herbacianej, poprzez kunszt makijażu i noszenia kimona, po każdy wyuczony gest dłoni, tworzą dzieło sztuki, ucieleśnienie ideału estetyzującego życia. Obecność gejszy gwarantuje niepowtarzalną atmosferę, niepowtarzalną do tego stopnia, że ludzie są w stanie zapłacić za nią naprawdę wygórowaną cenę.

Kiedyś klientami gejsz byli głównie bardzo zamożni japońscy mężczyźni, szukający rozrywki na wysokim poziomie. Nie istniała opozycja między gejszą i żoną, ponieważ ich strefy działania nawet się nie stykały. Hagiwara Sakutaro określił to następująco: ?Nasze żony zaabsorbowane są bez reszty kuchnią i dziećmi, nasze rozmowy z nimi mają spokojny, poważny charakter i dotyczą zazwyczaj spraw związanych z prowadzeniem domu. Tymczasem mężczyźni potrzebują towarzyszki życia diametralnie innego typu: kobiety, z którą można porozmawiać o problemach świata, o sztuce i poglądach. Potrzebujemy kogoś, kto jest interesujący, oczytany, wykształcony. Takie właśnie powinny być gejsze?. Obecnie wiele firm, którym zależy na prestiżu, zaprasza gejsze na organizowane spotkania i bankiety.

           Zawód gejszy był od dawna drogą do autonomii znacznie większej, niż ta, którą przewidywały surowe normy obyczajowe. Kobieta, która decydowała się na takie życie, musiała pozostać niezamężna (jest tak do dzisiaj, nie tylko w tym zawodzie-wiele japońskich kobiet, pragnących wieść życie twórcze i niezależne, nie decyduje się na założenie rodziny). Poza tym wymogiem, jej życie osobiste pozostawało zależne od niej. Zdarzało się (i zdarza się nadal), że kobieta, będąc gejszą, decyduje się na ślub. Musi wtedy zakończyć karierę. Może jednak, o ile pozostanie niezamężna, kontynuować ją z powodzeniem przez wiele lat, bo wiek w tym przypadku nie ma wielkiego znaczenia-cenione są przede wszystkim umiejętności, dlatego też są wśród gejsz prawdziwe ?weteranki?, kobiety po siedemdziesiątym roku życia. Codzienna praktyka pozwala osiągnąć jeszcze wyższy poziom perfekcji. Życie gejszy wiąże się z nieustanną nauką, zdobywaniem nowych umiejętności i rozwijaniem tych już nabytych. Oprócz tańca, śpiewu i gry na instrumencie, musi ona znać się na ceremonii herbacianej, która trwać może nawet pięć godzin, a każdy jej szczegół ma znaczenie. Pomimo niewątpliwego kunsztu, gejsza jest przede wszystkim tym, co Fiona Graham (pierwsza biała kobieta, która została gejszą, w ramach badań antropologicznych-www.sayuki.net) określiła mianem ?entertainer?. Jej artystyczne umiejętności służą intelektualnej rozrywce klientów. Gejsza ma być wyrafinowanym, miłym, fascynującym towarzystwem. Musi zatem posiadać szereg pozaartystycznych umiejętności, takich, jak dobra znajomość różnych dialektów języka japońskiego, a także-japońskiego języka literackiego. Dobrze jest też, jeżeli zna jakiś język obcy. Ze względu na to, że grupą, która może pozwolić sobie na jej towarzystwo, jest elita-politycy i biznesmeni, niejednokrotnie osoby publiczne-musi ona być doskonale   obeznana   w   aktualnych   wydarzeniach,   posiadać   imponującą  wiedzę  o  polityce  i  gospodarce,

a ponadto-ma obowiązek dochować tajemnicy. Prawdziwa gejsza nie wyjawi nigdy, z kim i na jakie tematy rozmawiała podczas spotkań. Tajemnicą zwyczajowo owiany jest też jej własny wiek. Pomimo trudności, jakie napotyka na swojej drodze gejsza, zawód ten w dobie powracającej mody na to, co rodzime, niektórym młodym dziewczętom wydaje się atrakcyjny. Po ukończeniu szkoły średniej niejedna z nich postanawia rozpocząć swą przygodę z tradycyjną, japońską kulturą i przejść trudną naukę, stanowiącą bramę do hermetycznego świata gejsz. Zawód ten nie jest złym wyborem-niesie bardzo konkretne korzyści finansowe, pozwala osiągnąć niezależność. Poza  tym- noszenie  bajecznie  drogich  strojów,  z  których  niejeden jest prawdziwym dziełem sztuki, wygląd jak z innej epoki, zachwycone spojrzenia-mają w sobie coś bardzo atrakcyjnego dla młodej kobiety, która szuka swojej drogi.

            Kim więc jest gejsza? Eteryczną istotą, twardą kobietą interesu, artystką, kokietką, która porusza się, stawiając drobne kroczki, reprezentantką jednej z wielu grup zawodowych, kimś kto sprzedaje złudzenia, specjalistką od tradycyjnej sztuki japońskiej, reliktem historii?? Najprawdopodobniej-wszystkie te określenia pasują do jakiegoś aspektu jej działalności, a można podać jeszcze dziesiątki innych, równie trafnych. Gejsza jest?gejszą, po prostu, unikalnym wytworem japońskiej kultury, głęboko zakorzenionym w tamtejszej tradycji. Otoczona jest aurą tajemnicy i może nawet lepiej, jeżeli tak pozostanie? ?

 

 

 

 

Bibliografia:

-Ruth Benedict: ?Chryzantema i miecz; wzory kultury japońskiej?,

-Krystyna Okazaki: ?Kobiety i mężczyźni w Japonii-rozdział stref działania? [w:] ?Być kobietą w Oriencie? red. D. Chmielowska, B. Grabowska, E. Machut-Mendecka,

-Dorota Hałasa: ?Życie codzienne w Tokio?,

-Ursula Richter: ?Uśmiech gejszy?,

-Paul Varley: ?Kultura japońska? (s. 199-200),

-Edwin O. Reischauer: ?The Japanese today? (s. 74),

-Jolanta Tubielewicz: ?Historia Japonii? (s. 312- ),

-?Home grown geisha? [w:] ?Women?s Weekly?, luty 2008,

-?The first foreign geisha? [w:] ?Independent?, 24 stycznia 2008,

-?I?m the first Western geisha? [w:] ?Look?, 18 lutego 2008.




Strona główna O nas Aktualności Oferta Impresariat Galeria Instrumenty Media Referencje Gejsza O kimonach Linki Kontakt